Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 270 046 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


OTTO HAUSNER - NIESPOKOJNY DUCH

niedziela, 26 stycznia 2014 20:52

W roku 1827, w spolonizowanej już rodzinie Karola Hausnera, w Brodach urodził się syn Otton. Szkołę średnią ukończył we Lwowie, a następnie studiował medycynę w Wiedniu (1844-1847) i Berlinie (1848). Jako członek Legii Akademickiej wziął udział w berlińskich wypadkach marcowych. W październiku 1848 roku w czasie walk na moście Tabor w Wiedniu został lekko ranny. Po rewolucji ukończył agronomię na akademii w Hohenheim.

Mimo tej burzliwej młodości szybko się ustatkował. W roku 1850 ożenił się ze spokrewnioną z rodziną Borkowskich Aleksandrą Kownacką. Osiadł na wsi - początkowo w Raytarowicach w samborskiem (wymieniany jako posiadacz wsi 1852-1857), potem w lwowskiem - zajmując się gospodarką. Pomocne mu były w tym zapewne studia agronomiczne.

  

Był duchem niespokojnym. Po sprzedaniu majątku zajął się studiami nad statystyką, ekonomią i historią sztuki. Rodzinną firmą pradziadka i dziadka zajął się brat Alfred. W roku 1864 Otton wydał dwutomowy słownik bitew od początku dziejów ludzkości („Schlachtenlexikon”), w roku 1865 „Vergleichende Statistik von Europa”, a w roku 1875 „Versuch einer vergleichenden Monographie der Carl Ludwig-Bahn”. Przemierzając w licznych podróżach całą Europę specjalnym sentymentem darzył Włochy. W rękopisie zostawił „L’histoire de la peinture italienne”, w roku 1859 wydał „L’oeuvre de la peinture italienne” oraz wygłosił we Lwowie w roku 1877 odczyt o włoskiej architekturze. Zebrał znakomitą bibliotekę dawnych przewodników po miastach włoskich, katalogów galerii, monografii o włoskich malarzach. Ten zbiór odkupił po śmierci Ottona od jego syna Witolda Kazimierz Chłędowski.

         W 1867 roku we Lwowie powstało Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych. Otto Hausner wymieniony był w roku 1881, 1882 i 1884, za prezesury Leszka Dunin-Borkowskiego, jako jeden z sześciu dyrektorów Towarzystwa.

Podróże Ottona przypadły akurat w okresie zrywu powstania styczniowego. We wspomnieniach dr.Jana Stelli-Sawickiego posłużyło to jako przykład negatywnej postawy części społeczeństwa galicyjskiego wobec powstania roku 1863. Pisał on, że

 

drudzy, oddawszy majątki swe Żydom w arendę (Hausner), powynosili się do różnych krajów niemieckich na czas trwania ruchu narodowego [K.Chłędowski]

 

Wpływ na taką opinię mógł mieć sam Otto Hausner, którego w pewnym okresie postrzegano  jako „wielkiego lowelasa”, najchętniej mówiącego po francusku.

 

Opowiadano o różnych jego stosunkach z lwowskimi paniami, a przede wszystkim z kanoniczką baronową Hagen .[K.Chłędowski]

 

O innych jego zainteresowaniach świadczą tytuły prac: „Das menschliche Elend” (Wiedeń, 1879), „Deutschtum und deutsches Reich” (1880, broszura tłumaczona na język francuski, w Niemczech wywołała ostre głosy polemiczne), „Polnische Belletristik in den letzten zwanzig Jahren” („Deutsche Rundschau”,1882).



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Z HANDLU DO POLITYKI - 1867-1868: EPIZOD Z ŻYCIA ALFREDA HAUSNERA

niedziela, 12 stycznia 2014 11:59

 

 

Urodzonemu w roku 1822 Alfredowi Hausnerowi, jako starszemu synowi, przypadło w udziale gospodarzenie rodzinną firmą w Brodach i Lwowie. W przeciwieństwie do swego brata Ottona nie zajmował się polityką, ale właśnie aktywność w środowiskach gospodarczych sprawiła, że w Sejmie Krajowym galicyjskim znalazł się jako reprezentant brodzkich kupców.

We wrześniu 1865 roku premier, hrabia Richard Belcredi, wobec wewnętrznych i zewnętrznych problemów Austrii, podjął decyzję o zawieszeniu działalności wiedeńskiego parlamentu I kadencji. Druga kadencja Rady Państwa rozpoczęła się 20 maja 1867 roku i trwała do 15 maja 1869 roku. Była to kadencja historyczna.

 

Austria przeobraziła się w monarchię dualistyczną, Austro-Węgry. Stało się to w roku 1867, przy poparciu austriackich liberałów ujętych drobnymi koncesjami, oraz przy wrogim stanowisku Czechów, żądających dla siebie podobnych praw, jakie uzyskali Węgrzy. Jak w tych trudnych chwilach dla monarchii zachowali się Polacy? Już pierwszych lat kilka autonomii galicyjskiej przyniosło wiele korzyści sferom konserwatywno-ziemiańskim. Sejm wprawdzie dyskutował burzliwie, ale działał żywo i uchwalił szereg ustaw, które rychło zyskały sankcję cesarską; szczególnie ważne znaczenie miały dla ziemian ustawy o organizacji gmin, o wyodrębnieniu z gmin obszarów dworskich oraz ustawa drogowa. W tych warunkach ziemiaństwo popierało ideę federacji i program rozbudowy autonomii, deklarując w zamian swoją lojalność wobec Wiednia; dołączyli doń mieszczańscy liberałowie z Ziemiałkowskim, którzy liczyli na nieuchronny sukces liberalizmu w Austrii. Namiestnikiem Galicji został ponownie Gołuchowski i natychmiast –przystąpił do polonizowania administracji. Kiedy więc zebrał się z końcem 1866 roku Sejm galicyjski, jego konserwatywno-ziemiańska większość postanowiła podziękować cesarzowi za dotychczasowe ustępstwa i wyrazić nadzieję, że w zamian za dalsze poparcie otrzyma kolejne koncesje. W dniu 10 grudnia 1866 roku uchwalony został ów słynny wiernopoddańczy adres, zakończony słowami pochodzącymi spod pióra Adama Potockiego: „... z głębi serc naszych oświadczamy, że przy Tobie najjaśniejszy Panie, stoimy i stać chcemy" [S.Grodziski].

 

Przed  rozpoczęciem owej II kadencji Sejm Krajowy we Lwowie, po burzliwej debacie, 2 marca 1867 roku podjął decyzję o wysłaniu delegacji do Rady Państwa. Zgodnie z ówczesnym systemem wyborczym spośród posłów Sejmu wybrano 38, którzy stali się w ten sposób parlamentarzystami austriackiej Rady Państwa – 13 pochodziło z wielkiej własności, 18 z gmin wiejskich, 6 z miasta i jeden z izb handlowych i przemysłowych. Ten ostatni to był właśnie Alfred Hausner. Na początku pracy Koła Polskiego jednogłośnie przyjęto stanowisko, aby ten sposób wybierania posłów Rady Państwa nie zmienił się na wybory bezpośrednie. Obecność Hausnera na tym posiedzeniu wskazuje, że również on miał takie zdanie.

Pierwsze posiedzenie Koła Posłów Galicyjskich (tak brzmiała jego właściwa nazwa) odbyło się w sali wiedeńskiego hotelu „Zum Wilden Mann”. Później obradowano w hotelu „Zum Römischen Kaiser” lub w parlamentarnej czytelni. Przewodniczącym Koła wybrano Floriana Ziemiałkowskiego, zwolennika poszerzania uprawnień autonomicznych Galicji w ramach dualistycznej, austro-węgierskiej monarchii i współpracującego ze wschodniogalicyjskimi konserwatystami.

         Hausner nie należał do przeciwnej Ziemiałkowskiemu mniejszości złożonej z federalistów. Nie należał też do tej niewielkiej grupy posłów, która  nadawała ton pracy Koła. Zapewne dla niego, jak dla wielu innych, nie był ograniczeniem język niemiecki, którego używano w debatach.   Uczestniczył w 48 z jego 77 posiedzeń. Można przypuszczać, że ważniejsze dla Alfreda Hausnera było dopilnowanie interesów Domu Bankierskiego.

W protokołach Koła nazwisko Alfreda Hausnera w sprawach merytorycznych pojawia się dwukrotnie. 19 czerwca 1867 roku na plenarnym posiedzeniu Rady Państwa niemiecki centralista z Moraw, Alfred Skene, wraz z 22 innymi posłami złożył wniosek dotyczący wyboru komisji finansowej. Alfred Hausner wybrany został do komisji rozpatrującej ten wniosek, a następnie 5 lipca został sekretarzem powołanej przez Radę Państwa komisji finansowej. Jesienią debatowano nad ustawą konstytucyjną którą jednogłośnie (a więc także Alfred Hausner) Koło Polskie oprotestowało, a 17 października Polacy – obok Słoweńców i Tyrolczyków – głosowali przeciw ustawie.

 

Dnia 21 grudnia 1867 roku Rada Państwa uchwaliła kilka ustaw zasadniczych, nazywanych potem łącznie konstytucją grudniową. Obowiązywały one z niewielkimi zmianami do końca monarchii austro-węgierskiej i normowały ustrój „krajów przedlitawskich” w ten sposób, że mniejszość niemiecka miała zagwarantowaną przewagę (...) Te zmiany, to jest przeobrażenie Austrii w monarchię dualistyczną i uchwalenie konstytucji grudniowej, wywołały duże poruszenie w społeczeństwie polskim. Wśród inteligencji, części burżuazji oraz szerokich kół drobnego mieszczaństwa rodziło się przekonanie o straconej, i kto to wie, czy nie bezpowrotnie okazji [S.Grodziski].

 

W Wiedniu od listopada 1864 roku do października roku 1869 wychodził dziennik „Die Debatte”, który był powiązany z politykami węgierskimi ale także udostępniał swoje łamy dla polskich opinii. Wsparcia dla dziennika udzielało Koło Polskie, które – na wniosek księcia Leona Sapiehy – uchwaliło w czerwcu 1867 roku rozesłanie poprzez posłów prenumeraty; w Brodach zrobić to miał A.Hausner. Wiele publikowanych przez „Die Debatte” artykułów prezentowało stanowisko posłów polskich z Galicji w ważnych dyskusjach politycznych tamtego czasu.

Dnia 5 czerwca 1868 roku Alfred Hausner złożył mandat. Jego uzupełnienie mogło nastąpić dopiero na jesiennej sesji Sejmu Krajowego. Poświęcił się całkowicie rodzinnej firmie i działalności w Brodach.

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

JADWIGA Z HAUSNERÓW HRABINA ŁUBIEŃSKA - KRÓLOWA SALONÓW

piątek, 03 stycznia 2014 10:14

 

W roku 1850 Ottonowi Hausnerowi urodziła się córka. Otton zarządzał jeszcze wtedy rodzinnym majątkiem. Rodzina Hausnerów była znacząca skoro poprzez małżeństwa wchodziła do rodzin ziemiańskich. Jadwiga Hausnerówna – córka bogatego bankiera ze Lwowa, jak wspominał Kajetan Kraszewski – wyszła w roku 1871 za mąż za Zdzisława Łubieńskiego. Ona była piękną, ciemnowłosą kobietą, jeżdżącą konno i nie stroniącą od broni.

 

Łubieński, syn Seweryna i Amelii z Jegierskich, w 1855 został dziedzicem majątku Kolano koło Jabłoni. Hrabia Zdzisław z bratem Kazimierzem gospodarującym w Jabłoni przystąpili do powstania styczniowego. Pałac w Kolanie został oddany na potrzeby powstańczego szpitala. Po upadku powstania władze rosyjskie zakazały im pobytu w rodzinnych majątkach. Zdzisława pochłonął hazard. 

 

Powodowało to problemy rodzinne, które niemalże doprowadziły Jadwigę do samobójstwa. Od bankructwa ratował Łubieńskich jej ojciec. Podczas pobytu we Lwowie wdała się w romans z niejakim Centnarem. Po rozstaniu Zdzisław Łubieński zatrzymał córkę Julię, urodzoną w roku 1872, przy sobie.

 

Chłędowski pisał o niej jako o jednej z najbardziej niepospolitych kobiet ówczesnego Lwowa. Pełna

 

dowcipu, cięta, zabawna, oczytana, królowała w każdym salonie pomiędzy młodymi paniami. Na balu kostiumowym u hr. Walerii Borkowskiej przebrana za hiszpańską Cygankę, zrobiła swą urodą sensację.

 

Po rozejściu się z hr. Łubieńskim od 1876 roku przez pewien czas mieszkała w wynajętej willi we Florencji.

 

Zaczęła pisać wiersze i nowelki, uczyć się rzeźbiarstwa; została jednak we wszystkim dyletantką. Zamierzała wstąpić do klasztoru, ale koniec końcem osiadła na Podlasiu, w wiosce uratowanej jeszcze z finansowej katastrofy, do której mąż jej doprowadził. Tam zaczęła się zajmować ludem unickim, jak mogła utrzymywała go w przekonaniach rzymskokatolickiej wiary. Przewoziła ona przez granicę rosyjską książki do nabożeństwa i rozdzielała pomiędzy włościan. 

 

Jej brat Witold obawiał się, aby władze rosyjskie nie kazały jej pewnego pięknego dnia wywieźć na Sybir.

 

We Florencji urządziła pracownię. Tam powstawały portrety rzeźbiarskie i rzeźby religijne. Wśród jej prac znajdują się m.in. portret kobiety w futrzanej czapce, rzeźbiarza Ireneusza Kałuskiego, młodzieńca, popiersie dziewczynki w kapeluszu, figura klęczącego św. Franciszka z Asyżu, posąg Matki Bożej. Poza Florencją wystawiała w Wiedniu, Turynie, we Lwowie.

 

Niezwykle ciekawym świadectwem losu Kolana jest wydany przez Jadwigę pod pseudonimem „Ottonówna” w roku 1908 w Krakowie pamiętnik „Podlaskie hospody pomiłuj”. Jest to ślad po jej zaangażowaniu  (zresztą wspólnie z Julią, od 1890 roku żoną Ignacego Morawskiego z Oporowa) w pomoc dla tamtejszych unitów. Jadwiga z Hausnerów hr. Łubieńska zmarła w 1930 roku w Sikorze k/Płocka.

   

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin:  65 906  

Ulubione strony

genealogia

Statystyki

Odwiedziny: 65906
Wpisy
  • liczba: 196
  • komentarze: 45
Galerie
  • liczba zdjęć: 187
  • komentarze: 10